GATUNKI:
OPIS:
W końcu rozpoczyna się wyczekiwany turniej międzyszkolny. Masamune i Ozeki stają do pojedynku, którego stawką jest Homare. Trzeba dodać, że dziewczyna stała się dość popularną osobą a nawet zyskała grono wielbicieli. Kto zwycięży w tym pojedynku? Czy rodzicą Homare uda się w końcu spłacić dług i zabrać swoją córkę do domu? Oto ostateczna kulminacja zdarzeń.
BOHATER POJAWIAJĄCY SIĘ:
Kazuyoshi Ozeki - przewodniczący szkoły Oka Gakuin.
Prowadzi w tej szkole sekcję kendo. Jest jego kapitanem. Rywalizuje z kołem kendo Masamune. Nie potrafi znieść, że tyle razy z nim przegrał. Zakochał się w Homare Kitano.
Dziewczyna woła na niego Ozasumo.
MOJA OCENA:
W tomie 1 był lepiej wyeksponowany komizm. Mam wrażenie, że w tym tomie nasza główna bohaterka słała się jeszcze mniej rozumną postacią niż w pierwszym tomie. Chociaż patrząc jak postępują i zachowują się jej rodzice to jestem w stanie zrozumieć po kim ona to ma. Zgodzenie się na bycie modelką dla klubu fotograficznego rozumiem, ale trzeba było określić jakieś zasady co do tego. Zachowanie Masamune dla mnie w pewnym sensie było komiczne. Niby udaję, że nie obchodzi go dziewczyna po czym możemy doświadczyć tego, że jest o nią zazdrosny. Możemy takie sytuację zaobserwować podczas turnieju oraz gdy dowiedział się o sesji fotograficznej dziewczyny. Zakończenie jest stereotypowe oraz pozostawiające niedosyt. Mogłaby z tego powstać całkiem ciekawa seria. Osobiście chciałabym zobaczyć jak mogłaby się rozwinąć relacja tej dwójki w późniejszym czasie. Nie żałuję, że sięgnęłam po ten tytuł.
RYSUNKI:
BOHATER POJAWIAJĄCY SIĘ:
Kazuyoshi Ozeki - przewodniczący szkoły Oka Gakuin.
Prowadzi w tej szkole sekcję kendo. Jest jego kapitanem. Rywalizuje z kołem kendo Masamune. Nie potrafi znieść, że tyle razy z nim przegrał. Zakochał się w Homare Kitano.
Dziewczyna woła na niego Ozasumo.
MOJA OCENA:
W tomie 1 był lepiej wyeksponowany komizm. Mam wrażenie, że w tym tomie nasza główna bohaterka słała się jeszcze mniej rozumną postacią niż w pierwszym tomie. Chociaż patrząc jak postępują i zachowują się jej rodzice to jestem w stanie zrozumieć po kim ona to ma. Zgodzenie się na bycie modelką dla klubu fotograficznego rozumiem, ale trzeba było określić jakieś zasady co do tego. Zachowanie Masamune dla mnie w pewnym sensie było komiczne. Niby udaję, że nie obchodzi go dziewczyna po czym możemy doświadczyć tego, że jest o nią zazdrosny. Możemy takie sytuację zaobserwować podczas turnieju oraz gdy dowiedział się o sesji fotograficznej dziewczyny. Zakończenie jest stereotypowe oraz pozostawiające niedosyt. Mogłaby z tego powstać całkiem ciekawa seria. Osobiście chciałabym zobaczyć jak mogłaby się rozwinąć relacja tej dwójki w późniejszym czasie. Nie żałuję, że sięgnęłam po ten tytuł.
RYSUNKI:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz